Tanie (?) to podróżowanie na mecze, Liga Światowa w Krakowie

11:28 Z pasji do mężczyzn z miłości do sportu 4 Comments

W ubiegły weekend w Krakowie Polacy podejmowali reprezentację USA, w pięknej Tauron Arenie Kraków. Nas oczywiście nie mogło tam zabraknąć. Polacy wygrali piątkowy meczy 3:2, niestety w drugim musieli uznać wyższość Amerykanów, przygrywając mecz 1:3.  Ale nie o tym tutaj. Po raz kolejny chciałybyśmy Wam pokazać, że podróżowanie nie jest wcale takie kosztowne, a już na pewno nie podróżowanie na mecz.   


Tak Tauron Arena Kraków prezentuje się z zewnątrz, a poniżej hala wewnątrz. Jak Wam się podoba, bo nam bardzo? Tam gdzieś wśród tego tłumu jest Roja w drodze na halę.


Zacznę może od biletu na sam mecz. Jak pewnie wszyscy wiecie bilety na mecz w Krakowie do nabycia były już w kwietniu. Nie wiele myśląc zakupiłyśmy dwa za kwotę 120 zł każdy, może nie każdego stać na bilet za taką kwotę, ale uwierzcie mi, wspomnienia będą bezcenne, także warto i gorąca zachęcam. Teraz już pozostało tylko oczekiwać na 3 lipca i moment rozpoczęcia meczu.

Zanim jednak sam mecz trzeba w jakiś sposób dostać się do Krakowa. My tradycyjnie postawiłyśmy PKP  i tym oto sposobem pozostało nam zakupić bilety na pociąg. Jak już Roja wspomniała w poprzednim poście z cyklu Tanie podróżowanie na mecze… kupując odpowiednio wcześniej oprócz ulgi, która przysługuje nam ustawowo (51% studenci i doktoranci) udało nam się kupić bilety z puli 30%, i tak zapłaciłyśmy za nie 41,16 w obie strony (osobę).

Skoro już mamy bilety na mecz, wiemy już, czym pojedziemy do Krakowa, pora teraz na nocleg. Wybór w naszym przypadku mógł być tylko jeden, akademiki. Padło na akademik Fafik Uniwersytetu Ekonomicznego.  Zdecydowałyśmy się na dłuższy wypad niż jeden dzień, dlatego już odpowiednio wcześnie zrobiłyśmy rezerwacje, aby móc załapać się jeszcze na jakieś wolne miejsca.  Jedna doba w Fafiku kosztowała nas jedynie 25zł plus opłata klimatyczna, co nie było jakąś bardzo wygórowaną ceną, a warunki noclegowe były bardzo dobre jak na taką cenę.
Będąc na miejscu musiałyśmy jakoś podróżować po mieście, komunikacja miejsca w Krakowie jest całkiem dobrze zorganizowana, mają szeroki wybór biletów czasowych w zależności  o tego w jakiej chcemy się poruszać strefie. My będąc w Krakowie tylko przez weekend zdecydowałyśmy się na zakup biletów 48 – godzinny w cenie 12zł. Do tego należy doliczyć pozostałe koszty (wyżywienie, pamiątki i rożnego rodzaju atrakcje), co już zależy od Was i od tego ile Wy przeznaczycie na to kasy, my zdecydowałyśmy się na Green Way.
Podsumowując, trzydniowy (3 – 5 lipca) wypad do Krakowa wyniósł Nas 223,16zł. Sami oceńcie czy to dużo czy mało. Pamiętajcie planując wakacje, że nie ważne ile na nie wydacie kasy, wspomnienia pozostaną bezcenne.

Cena (zł)
Bilet na mecz
120,00
Bilet na pociąg (w obie strony/osoba)
41,16
Nocleg
 (2 doby)
50,00
Bilety MPK
(48 – godzinny)
12,00
Pozostałe koszty
(w przybliżeniu)
100,00 *
Razem
323,16**/ 223, 16
*Opcjonalnie, w zależności o Waszych potrzeb
** Z uwzględnieniem pozostałych kosztów


pozdrawiam,
Mili


P.S. Na naszym facebook - u pojawiła się już foto relacja z sobotniego meczu, zapraszam do oglądania!






4 komentarze :