Giba w punkt. Krótko i na temat.

15:00 Z pasji do mężczyzn z miłości do sportu 0 Comments

Większość z Was słyszała o wspaniałym brazylijskim sportowcu.... i nie, nie chodzi tu o Pelego. Dzisiejszym bohaterem jest Gilberto de Godoy Filho, znany bardziej jako GIBA.
W lipcu 2016 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego autobiografia. Czytali ją już chyba wszyscy a przynajmniej polska siatkarska śmietanka. Igła pisał o książce na swojej stronie, a Karolowi Kłosowi umilała chwile w spalskich lasach.
Więcej na temat tej książki i moich odczuć po jej przeczytaniu znajdziecie niebawem na naszym kanale YT, którego próbuje ze wszystkich sił reanimować. Oglądajcie, komentujcie i dajcie nam suba?!
Ps. Polecicie jakiś darmowy program do edycji działający na Windows'ie XP? i edytujący format MOV, bo sprzęt który posiadamy nagrywa w tym formacie, a konwertowanie "zabija jakość".

Pozdrawiam
Roja


0 komentarze :

Michał Winiarski. Jesteś legendą!!!

02:54 Z pasji do mężczyzn z miłości do sportu 0 Comments

Michał Winiarski, siatkarz którego przedstawiać nikomu nie trzeba. Najlepszy przyjmujący na świecie. Człowiek o największym poczuciu humoru w całej galaktyce. Mężczyzna tysiąca talentów o wilczych, hipnotyzujących oczach. Damska widownia wie o co chodzi.
Grał w najlepszych ligach na świecie, począwszy od polskiej, włoskiej a na rosyjskiej skończywszy. Siatkarska kariera Michała jest tak bogata w różnego typu wydarzenia że śmiem twierdzić że przeżył prawie wszystko. Ale nie będę Wam przytaczać całej biografii Miśka, bo sami wiecie że INTERNETY stoją otworem.


Szczerze, w tym miejscu chciałam po prostu podziękować Michałowi, że doczekałam się z Nim zdjęcia :D za te wszystkie lata na parkiecie i dostarczanie nie tylko mi emocji za którymi już tęsknie. Dane mi było obejrzeć na żywo pożegnanie Michała w łódzkiej Atlas Arenie, i pewnie jak większość kibiców byłam wzruszona... Gdy sportowcy których obserwujemy odchodzą na "emeryturę" mam wrażenie że dla Nas kibiców zawsze jest za wcześnie. Chcemy nadal obserwować jak grają i wspierać ich w drodze do zwycięstwa jak i również pocieszać w gorszych chwilach.
Dla mnie odejście Winiara na emeryturę było szokiem. Ale biorąc pod uwagę jego stan zdrowia, a tego mu życzyłam na zlocie w Bełchatowie, to była na pewno ciężka ale i przemyślana decyzja.
Nie jestem w stanie policzyć ile meczów z udziałem Michała obejrzałam ale mam nadzieję że jeszcze uda się namówić Miśka na udział w jakiś charytatywnych meczach i ta część widowni która nie miała przyjemności obserwować na żywo gry Winiarskiego będzie mogła go podziwiać.
Człowieka o wielkim sercu. Przy którym o mało się nie zabiłam krocząc  jak jelonek Bambi za autografem. 


Dziękuje raz jeszcze, za to że był Pan jednym z najlepszych KAPITANÓW Polskiej Reprezentacji Piłki Siatkowej.

Pozdrawiam.
Roja.
Ps. Postaramy się żeby wideo z pożegnania nagrywane trzęsącą się ręką zostało opublikowane na naszym YT.


0 komentarze :