Życiowy tie - break, czyli historia człowieka, który nigdy nie bał się iść pod prąd.....

06:37 Z pasji do mężczyzn z miłości do sportu 0 Comments

      2 czerwca 2016 roku odszedł wybitny człowiek, trener, który w historii żeńskiej siatkówki zapisał się złotymi zgłoskami. Swoją przygodę z siatkówką zaczynał w Łodzi jako rozgrywający, a zakończył jako wybitny trener. W swojej karierze wygrał wiele ważnych spotkań, które uczyniły go wybitnym szkoleniowcem,  niestety najważniejszy mecz w swoim życiu przegrał.

    Zanim Andrzej Niemczyk przegrał walkę z rakiem, Marek Bobakowski przekonał trenera do napisania swojej biografii, opowiedzenia o najpiękniejszej przygodzie swojego życia, o miłości do siatkówki, a także drodze jaką trzeba pokonać, aby sięgnąć dwukrotnie po Mistrzostwo Europy.




     Życiowy tie - break. to opowieść o człowieku, który całe życie poświęcił siatkówce, historia człowieka, który nigdy nie szedł z prądem, zawsze na przekór innym podążał swoją ścieżką. Czytając biografię Andrzeja Niemczyk czytelnik przenosi się do świata,  który nie wybacza błędów, do świata, który uczy jak bardzo brutalne potrafi być życie. Andrzej Niemczyk zabiera nas w podroż nie tylko po meandrach siatkówki, ale także historii Polski.

     Andrzej Niemczyk w rozmowie z Markiem Bobakowskim opowiada o początkach kariery, pracy za granicą oraz drodze jaką musiał pokonać by sięgnąć  po dwa złote medale ME, o trudnych decyzjach, jakie musiał podjąć.  Poznajemy wybitnego trenera z charyzmą, człowieka posiadającego wady i słabości jak każdy z nas, który zawsze  jasno stawiał sobie cele w życiu i  konsekwentnie  do nich dążył.



     Czytając Życiowy tie - break niejednokrotnie  się wzruszyłam, by po chwili śmiać się z anegdot opowiedzianych  na stronach książki. Andrzej Niemczyk bez ogródek opowiada o swojej słabości do whisky, kobiet, o życiowych porażkach i popełnionych błędach, nie prosząc przy tym  o wybaczenie. Ta książka nie swojego rodzaju pojednaniem się z przeszłością, jest spowiedzią człowieka, który ponad wszystko inne kochał siatkówkę. Osobiście nie jestem fanką żeńskiej siatkówki, a mimo to nie raz łezka zakręciła mi się w oku. To biografia, która bawi, wzrusza i jednocześnie uczy czytelnika miłości do siatkówki, jest swoistym wycinkiem polskiej historii, która w tamtych czasach wcale nie była łatwa.

     Książkę polecam wszystkim fanom siatkówki, ponieważ bardzo mało jest takich pozycji na rynku wydawniczym, które opowiadają nie tylko o sukcesach, ale również o porażkach. Życzę miłej lektury, mam nadzieję, że będziecie mieć tyle samo frajdy co ja, kiedy czytałam Życiowy tie - break. 

Pozdrawiam,
Mili

P.S. Wybaczcie, że tak dawno mnie tu nie było :)

   
   

0 komentarze :