Siatkówka lokalnie, czyli ten sport jest (prawie) wszędzie.

10:36 Z pasji do mężczyzn z miłości do sportu 6 Comments


Dziś miałam  przyjemność oglądać kilka meczów I Ciechanowskiego Turnieju Piłki Siatkowej Mężczyzn o Puchar Prezydenta Miasta. Jeszcze nie dawno o siatkówce w moim rodzinnym mieście nikt nie myślał. Kilka miesięcy temu powstała sekcja męska i damska siatkówki, która łącznie liczy kilkadziesiąt osób. Podczas dzisiejszych spotkań, mogłam obserwować jak gra się na dużo niższym poziomie niż PlusLiga, ale z pewnością nie brakowało na boisku waleczności i determinacji. Zakres wiekowy był bardzo szeroki. Moim ulubieńcem stał się Pan Waldek-mężczyzna ok.50 może starszy, rozgrywający na prawdę niesamowite piłki.W jednej z drużyn grała też dziewczyna, nawet nie wiecie jakie były miny rywali którzy byli "ogrywani" przez kobietę!
               Na pewno wspólnym mianownikiem dla wszystkich drużyn była "siatkówka", niektórzy grający lepiej, inni gorzej walczyli o każdy punkt. Przekonałam się że niejest ważne w której lidze grasz i ile kibiców przychodzi na Twoje mecze. Najważniejsze jest ile wkładasz w to serca, ile jest pasji w Twoich działaniach a ile "kalkulacji" i myślenia czy to się opłaca?
Bo jak mawia profesor Bartoszewski "Na pew­no nie wszys­tko, co war­to, to się opłaca, ale jeszcze pew­niej [...] nie wszys­tko, co się opłaca, to jest w życiu coś warte."
 Wszystkim miłośnikom sportu, a szczególnie siatkówki, życzę sił i cierpliwości. Jeśli Wasza hala na której gracie, jeszcze nie jest wypełniona kibicami, nie martwcie się, lepiej mieć jednego wiernego kibica, niż setki "pseudokibiców" którzy zostawią Was po pierwszym przegranym meczu...





Po więcej zdjęć zapraszamy na nasz Fanpage, link do zdjęć:


Ps. A Wy, drodzy czytelnicy czy macie w swoich miastach lokalne drużyny w jakiejkolwiek dyscyplinie sportu? Kibicujecie im, czy uważacie że tylko PlusLiga/Ekstraklasa itp. sa warta uwagi?
czekam na Wasze opinie w komentarzach.

Pozdrawiam
Roja

6 komentarzy :

  1. Świetny wpis naprawdę :) Uważam że takie zespoły z niższej półki są również warte uwagi i wsparcia od takich ludzi którzy kochają sport.
    Ja mojego sportowego bakcyla połknęłam już dawno ale dopiero jakoś od tamtego roku zaczęłam chodzić na imprezy sportowe w moim mieście. I dlatego teraz bardzo często można mnie spotkać na meczach siatkówki zarówno męskiej jak i żeńskiej, z naciskiem na męską. Koszykówki też nie odpuszczam :) W moim mieście również działa klub piłkarski ale jakoś tak na razie nie spięłam się by na takowy mecz iść. Działa też u mnie klub żużlowy który kocham <3 Bardzo chciałabym się na takim chociaż jednym spotkaniu pojawić no ale niestety wszyscy których znam są "antyżuzlowi" :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może warto wybrać się na mecz żużlowy samemu i kogoś poznać? :) ewentualnie poszukać klubu kibica, tam na pewno znajdziesz ludzi, tak samo kochających ten sport :) niebawem na naszym kanale YT pojawi się TAG, i opowiemy kiedy my połknęłyśmy sportowego bakcyla i od czego właściwie wszystko się zaczęło :) zapraszamy i pozdrawiamy serdecznie! :)

      Usuń
  2. My gramy w naszej lokalnej drużynie piłki nożnej. To dopiero początek drogi, bo mamy 9-11 lat. Ale chętnie dzielimy się naszymi sukcesami i porażkami :)
    Siatkówkę też bardzo lubimy, ale u nas nie ma drużyny. Może sami ją niedługo stworzymy...

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny artykuł
    i tak naprawdę najwięcej waleczności i oddanego serca można znaleźć w meczach gdzie ludzie grają z pasją a nie tylko dla kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy! dokładnie tak! my również tak myślimy :) w tamtym roku miałyśmy przyjemność uczestnictwa również w Turnieju o Puchar Syrenki (reprezentacje U-17) w piłce nożnej i można by rzec że grali czasem dużo lepiej niż starsi gracze w Ekstraklasie. Pełni energii i zaangażowania w grę. Każdy chciał się pokazać z najlepszej strony :)

      Usuń